Odpowiedz 
Którą postać lubisz najbardziej?
30-07-2008, 09:08
Post: #31
 
Perek7777 napisał(a):Gdyby stanął po stronie cirilli to wszyscy by sie nad nim zachwycali Wink

Gdyby był taki sam, jak po przeciwnej stronie, to nawet jakby z Geraltem ramię w ramię walczył i tak bym go nie polubił. Był zbytnim sku....niemilcem wypranym z uczuć, by dać się lubić. Wink

[Obrazek: Czajnik_69.png]

Czajnik, Gorzałt & Kaleson = Metal Menel's Team[Obrazek: indicatorau7gu4bk6.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-07-2008, 09:12
Post: #32
 
czajnik napisał(a):niemilcem wypranym z uczuć
Jak każdy płatny zabójca jak mniemam ;]

Piszę poprawnie po polsku.

D'OH!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-07-2008, 09:32
Post: #33
 
No wiesz - Geralt był opłacany i Geralt zabijał, a jednak z uczuć wyprany nie był, wręcz przeciwnie. A co do Bonharta - on był jedyny w swoim rodzaju. Sądzę, że nawet płatni mordercy mieli powody by się go obawiać i patrzyć na niego z podziwem naprzemiennie z obrzydzeniem i strachem. Porównaj sobie Bonharta z Micheletami czy Profesorem i jego bandą - jest różnica, prawda?

[Obrazek: Czajnik_69.png]

Czajnik, Gorzałt & Kaleson = Metal Menel's Team[Obrazek: indicatorau7gu4bk6.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
30-07-2008, 11:58
Post: #34
 
Ale tak naprawde nie wiemy jacy byli np.Profesor i jego banda bo wiemy o nich tylko niewiele(1 strona formatu A5) o braciach michelet wiadomo troche więcej ale też nie wiemy jak postępowali w przeszłości,jak postępowali ze schwytanymi ludźmi(możliwe że tak jak bonhart z ciri)chociaż zgadzam się z tym że inni mordercy patrzyli na niego z podziwem i strachem.

Piszę poprawnie po polsku.

D'OH!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
01-08-2008, 13:13
Post: #35
 
Oczywiście główna sympatia przypada na Geralta, ale ja polubiłem też kilku innych bohaterów, szczególnie z Drużyny Geralta

1.Regis - praktycznie kluczowa postać dla drugiej połowy historii. Dał się lubić, był inteligentny, oddany, miał duże zdolności. Zginął śmiercią idealną - "życie" mogło go już nudzić, a tak pozostawił po sobie mit dobrego wampira.
2.Milva - powinna skończyć lepiej, chyba jej śmierci najbardziej mi żal. £uczniczka była postacią, która maskowała swoje prawdziwe uczucia, ale była przez to bardzo sympatyczna.
3.Dijkstra(czy jak to się pisze) - najlepszy fragment jak przyjechał do Koviru do Thyssena, faktycznie to on był największym patriotą i to jemu powinno się po tej wojnie stawiać pomniki. Mimo to był skromny i nie był wcale zaciekłym wrogiem Geralta - po cichu dobrze mu życzył.

Cahir i ta dziewczyna z Drużyny też przypadli mi do gustu, Vysogota także bardzo pomógł Ciri, trzeba mu przyznać że był pożyteczny. Triss się szarpie między uczuciami a posłusznością i za to głównie nie uznaję jej jako jednoznacznie dobrej postaci.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-08-2008, 09:09
Post: #36
 
Postacie które przypadły mi do gustu:
1. Yarpen Zigrin - za to, że to parszywy nieludź, bezbłędny gość i sypał takie teksty, że czasem tarzałem sie ze śmiechu po podłodze. Kilka jego wypowiedzi przeczytałem mojej mamie i tak sie jej spodobały, że przeczytała sage zaraz po mnie Smile
2. Cahir - naprawdę wzruszyła mnie jego historia
3. Regis - za całokształt
4. Cirilla - za to, że dawała radę chociaż życie jej nie rozpieszczało, zresztą jak tu nie kochać tak utalentowanego dzieciaka..

Postacie na których widok scyzoryk mi sie w kieszeni otwierał:
1. Czarodziejki - jedne były lepsze drugie gorsze wszystkie z nich jednak to takie same suki z przeświadczone o własnej wyższości nad innymi, rządne władzy
2. Vilgefortz - mial obrzydliwe zamiary; zbił Geralta
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
02-08-2008, 11:36
Post: #37
 
strenciwilk napisał(a):Czarodziejki
Też ich specjalnie nie lubiłem
Yarpen, Zoltan i reszta również bardzo przypadli mi do gustu.
A jeśli chodzi o resztę kompaniji to lubiłem ich tak samo-czyli bardzo, no może prawie :wink:
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-08-2008, 21:02
Post: #38
 
Mi przypadł do gustu jeszcze Trzy Kawki i Zerrikanki Tea i Vea :wink:

Odszedłem z forum i nie wchodzę już na nie. Proszę nie pisać do mnie na PW, bo i tak nie odpowiem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-08-2008, 21:11
Post: #39
 
O Zereikankach trudno się wypowiedzieć bo dużo nie mówiły. Ale co do tych postaci mam raczej jakiś sentyment.

[Obrazek: 3.png]
[Obrazek: 772764981.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-08-2008, 21:13
Post: #40
 
oo tak Borch swietna postac, szkoda tylko,ze jego watek byl krotki, a co do mojej ulubionej postaci to Regis, pozniej Geralt i Jaskier.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-08-2008, 15:26
Post: #41
 
Ja tam Ciri nawet lubie (ona sie nie puszczała tylko ją gwałcili xD), ale nie za to jaka była tylko za to jak została przedstawiona przez Sapka.

Regisa za to, że był wampirem, a jadnak był "wpożo".
Milve- niewiem za co ale fajna była Tongue
Jaskra za wszystkoSmile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-08-2008, 17:32
Post: #42
 
Zapomnialem dodac Zoltana za caloksztalt ^^Wink

Co do Ciri to mnie wkurzala szczerze mowiac, watki jej malo mnie obchodzily, jej przygody ze szczurami itd watek z Mistle i wata cukrowa masakra WinkWink jakos nie lubie tej postaci
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-08-2008, 18:36
Post: #43
 
Nie wiem jak wasze zdanie ale moje jest takie że autor chciał przedstawić ciri w taki sposób aby nam się jej zrobiło żal.Żebyśmy współczuli tego co się jej stało.To mnie denerwowało :x

Piszę poprawnie po polsku.

D'OH!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-08-2008, 19:29
Post: #44
 
Hmm... Ja takiego przeczucia jak czytałem nie miałem :wink:
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-08-2008, 14:13
Post: #45
 
Lambert napisał(a):Hmm... Ja takiego przeczucia jak czytałem nie miałem
Ja też, ale jak czytałem tą część z Mistle to mnie kurczę obrzydzenie do Ciri brało :wink: Potem się ucieszyłem, że Mistle została zaciachana przez Bonharta - przynajmniej jedną pożyteczną rzecz zrobił :mrgreen:

Ale co jak co ale Ciri lubiłem. Lecz jednak była na dalszym miejscu w moich ulubionych postaciach.

Odszedłem z forum i nie wchodzę już na nie. Proszę nie pisać do mnie na PW, bo i tak nie odpowiem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy ∼ ∼ fontanna czekoladowa ∼ ∼ dj na wesele ∼ ∼ posągi ogrodowe ∼ ∼ zakład szklarski Piła

Playou - od graczy dla graczy