| Autor |
Wiadomość |
Leo
Uczeń Wiedźmiński
Dołączył: 01 Lut 2008 Posty: 58 Skąd: z Temerii Ostrzeżenia: 0/5 |
|
Kalkenstein- Uniewinnienie |
|
A więc mam pytanie dotyczące II Aktu (chyba na moje przeczucie już kończącej powoli II Akt). Powiedziałem Kalkenstein'owi, że go podejrzewam.. bez namysłu... i się obraził . Mam save'a sprzed tego zdarzenia ale dużo bym stracił, więc pytam sie czy da sie go jakoś przeprosić bo zdaje mi sie że jego zaufanie jest mi potrzebne, zwłaszcza że wyczytałem w niektórych miejscach że on jest niewinny. Może też on wcale mi nie jest potrzebny do kontynuacji gry? Konkretnie to jestem po wątpliwym momencie kiedy detektyw Raymond rozkazał mi zabić Baraninę (zrobiłem to bo chyba nie było innego wyjścia). A do Kalkensteina powiedziałem że go podejrzewam zaraz przed wyruszeniem na bagna- o świcie po zabiciu baraniny(o północy). Powiedziałem mu to z ciekawości co odpowie (może sprawa sama sie rozwiąże) i widać że głupio postąpiłem .
Z tym problemem zwracam się do was!!! Moi najdrożsi Forumowicze!! 
_________________ Remember this name |
|
| Pon Cze 02, 2008 23:14 |
 |
 |
|
|
 |
Jarek
Site Admin

Dołączył: 27 Gru 2007 Posty: 1653 Skąd: NS/Brugge Ostrzeżenia: 0/5 |
|
|
|
Po prostu musisz zdobyć dowód uniewinniający Kalksteina, i mu go przedstawić, to wtedy się odobrazi, albo znaleźć zwłoki w krypcie na cmentarzu.
 |
 |
kiedy detektyw Raymond rozkazał mi zabić Baraninę (zrobiłem to bo chyba nie było innego wyjścia). |
Bylo inne wyjście. Ja baraniny nie zabiłem 
_________________ Geralt z Rivii - porządny gość
 |
|
| Pon Cze 02, 2008 23:19 |
|
 |
A'taeghane
Legendarny Wiedźmin

Dołączył: 09 Sty 2008 Posty: 1881 Skąd: Zerrikania Ostrzeżenia: 0/5 |
|
|
|
Poczekaj. To zazwyczaj pomaga. W końcu przestanie się foszyć (chyba). Z resztą już chyba gdzieś był taki temat...
_________________
 |
|
| Pon Cze 02, 2008 23:20 |
|
 |
Leo
Uczeń Wiedźmiński
Dołączył: 01 Lut 2008 Posty: 58 Skąd: z Temerii Ostrzeżenia: 0/5 |
|
|
|
No ja takiego tematu nie znalazłem
A jak się na cmentarz dostać bo ja tu narazie nie widze takiej możliwości... grabarz nic na ten temat powiedzieć nie chce.
A z ciekawości jakie inne wyjście było, żeby nie zabijać baraniny?
_________________ Remember this name |
|
| Pon Cze 02, 2008 23:32 |
 |
 |
Omen
Doświadczony Wiedźmin

Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 532 Skąd: Lublin Ostrzeżenia: 1/5 |
|
|
|
Jeśli podejrzewałeś Javeda to mogłeś nie zabijać Baraniny i powiedzieć Raymondowi że go zabiłeś.
_________________
www.lastfm.pl/user/Omen570 - mój lastfm xD |
|
| Pon Cze 02, 2008 23:38 |
 |
 |
Jarek
Site Admin

Dołączył: 27 Gru 2007 Posty: 1653 Skąd: NS/Brugge Ostrzeżenia: 0/5 |
|
|
|
 |
 |
A z ciekawości jakie inne wyjście było, żeby nie zabijać baraniny? |
Trzeba było powiedzieć Baraninie, że się mu wierzy, a Raymondowi skłamać, że się zabiło Baranine, a naprawdę to go zostawić przy życiu.
 |
 |
A jak się na cmentarz dostać bo ja tu narazie nie widze takiej możliwości... |
musisz iść do Grabarza i wykonać dla niego zadanie, ale najpierw spłacić jego długi i przynieść mu wódkę.
_________________ Geralt z Rivii - porządny gość
 |
|
| Pon Cze 02, 2008 23:39 |
|
 |
Leo
Uczeń Wiedźmiński
Dołączył: 01 Lut 2008 Posty: 58 Skąd: z Temerii Ostrzeżenia: 0/5 |
|
|
|
Poszedłem do grabarza już wcześniej i mu dałem temerską żytnią w zamian za ciało do sekcji... Ok o północy wchodze do szpitala- spox. Teraz się dowiaduje że musze się dostać na cmentarz więc tam miałem tylko opcje ,,daj mu prezent" i ,,dlaczego cmentarz jest zamkniety" - w tym o długach u talara nic nie wspomina. Nawet daje mu teraz dla pewności ,,Żołnierski bimber" ale po tym jak mu to dałem on spity do mnie gada coś ,, nie ma to jak butelka rumu.. ugh ... RUMU!!!" no i później komentarz od strony wiedzmina ,,Chyba nic ciekawego mi nie powie" i koniec :/
Może czegoś nie wiem?
_________________ Remember this name |
|
| Pon Cze 02, 2008 23:50 |
 |
 |
Jarek
Site Admin

Dołączył: 27 Gru 2007 Posty: 1653 Skąd: NS/Brugge Ostrzeżenia: 0/5 |
|
|
|
Daj mu Mahakamski Miód (taka wódka do kupienia w karczmie) to ci da to zadanie.
_________________ Geralt z Rivii - porządny gość
 |
|
| Wto Cze 03, 2008 00:01 |
|
 |
Leo
Uczeń Wiedźmiński
Dołączył: 01 Lut 2008 Posty: 58 Skąd: z Temerii Ostrzeżenia: 0/5 |
|
|
|
W karczmie był Mahakamski dwójniak- dałem- rezultat taki sam jak z temerską żytnią :/
_________________ Remember this name |
|
| Wto Cze 03, 2008 00:12 |
 |
 |
Jarek
Site Admin

Dołączył: 27 Gru 2007 Posty: 1653 Skąd: NS/Brugge Ostrzeżenia: 0/5 |
|
|
|
Musisz mieć Mahakamski Miód, nic innego nie przyjmie. Przemedytuj, i idź ponownie do karczmy, może będzie. Spróbuj kupić też gdzie indziej...
Ja jednak kupiłem w karczmie Miś Kudłacz u kelnerki.
_________________ Geralt z Rivii - porządny gość
 |
|
| Wto Cze 03, 2008 00:27 |
|
 |
Leo
Uczeń Wiedźmiński
Dołączył: 01 Lut 2008 Posty: 58 Skąd: z Temerii Ostrzeżenia: 0/5 |
|
|
|
Ale tam pisało w opisie że ten Mahakamski dwójniak to miód :/
Może nie może być dwójniak.
Ja tam miałem przypadkiem nawet jeszcze Mahakamskiego trójniaka
Może musi być normalny :/
_________________ Remember this name |
|
| Wto Cze 03, 2008 01:47 |
 |
 |
Rod
Legendarny Wiedźmin

Dołączył: 25 Sty 2008 Posty: 3265 Skąd: Redania/Bolesławiec Ostrzeżenia: 0/5 |
|
|
|
Ten trójniak/dwójniak (już mi zrobiliście mętlik w głowie) ma wygląd szarego dzbanka, tym się kieruj 
_________________ Pragniesz sprawiedliwości, wynajmij wiedźmina.
Grafitti na murze Katedry Prawa Uniwersytetu w Oxenfurcie |
|
| Wto Cze 03, 2008 01:52 |
|
 |
Jarek
Site Admin

Dołączył: 27 Gru 2007 Posty: 1653 Skąd: NS/Brugge Ostrzeżenia: 0/5 |
|
|
|
A ja wam mówię, że to ma być Mahakamski Miód. Grabarz nic innego nie przyjmie! Sam próbowałem.
_________________ Geralt z Rivii - porządny gość
 |
|
| Wto Cze 03, 2008 23:18 |
|
 |
Rod
Legendarny Wiedźmin

Dołączył: 25 Sty 2008 Posty: 3265 Skąd: Redania/Bolesławiec Ostrzeżenia: 0/5 |
|
|
|
 |
 |
Grabarz nic innego nie przyjmie! |
U mnie przyjął tylko i wyłącznie 'trójniak/dwójniak'
_________________ Pragniesz sprawiedliwości, wynajmij wiedźmina.
Grafitti na murze Katedry Prawa Uniwersytetu w Oxenfurcie |
|
| Sro Cze 04, 2008 20:52 |
|
 |
Malbert
Legendarny Wiedźmin

Dołączył: 06 Kwi 2008 Posty: 1283 Skąd: Kaedwen Ostrzeżenia: 1/5 |
|
|
|
A ja już nie pamiętam, ale to chyba był mahakamski miód choć mógł to być ten trójniak/dwójniak Skleroza nie boli 
_________________ Tak po prostu, po wiedźmińsku...
http://pl.youtube.com/watch?v=grrrXWY1BZM
(...)"Szukają zwycięstwa rozbite oddziały..." |
|
| Sro Cze 04, 2008 20:56 |
|
 |
|