Wiedźmin 3: Modyfikacja przywraca wycięte, tragiczne zakończenie dla Shani w Sercach z Kamienia

Wiedźmin 3: Modyfikacja przywraca wycięte, tragiczne zakończenie dla Shani w Sercach z Kamienia

Modyfikacja "Brothers In Arms – Ultimate Edition" do gry Wiedźmin 3 właśnie otrzymała potężną aktualizację o numerze 3.1.0. To nie jest zwykła łatka naprawiająca błędy, ale coś, co fundamentalnie zmienia, a raczej przywraca, jeden z najmroczniejszych momentów dodatku Serca z Kamienia. Okazuje się, że historia Shani mogła potoczyć się zupełnie inaczej.

Mroczniejsza wizja CD Projekt RED

Twórcy moda dokopali się do wyciętego wątku fabularnego, który rzuca nowe światło na bezwzględność Gauntera O'Dima. W tej przywróconej wersji Pan Lusterko próbuje zabić Shani uderzeniem pioruna. Jeśli Geralt nie podejmie odpowiednich działań, medyczka ginie, jednak interwencja gracza może ją ocalić.

To dość szokująca zmiana w porównaniu do tego, co znamy z oficjalnej wersji gry, gdzie rudowłosa medyczka zazwyczaj wychodzi z opresji cało.

Jak to w ogóle działa?

Najbardziej imponujące jest to, w jaki sposób moderzy to zrealizowali. Nie jest to po prostu dodany tekst czy fanowska fantazja. Zespół wykorzystał prawdziwe linie dialogowe, które od lat ukryte były w plikach gry, natomiast reszta sceny została stworzona przez nich od podstaw.

Co musieli zrobić sami twórcy moda:

  • Stworzyć od podstaw brakujące sceny przerywnikowe
  • Dopasować pracę kamery do stylu "Redów"
  • Zintegrować animacje i synchronizację ruchu ust (lip-sync)

Efekt końcowy jest tak płynny, że trudno odróżnić go od oryginalnej zawartości stworzonej przez deweloperów.

Konsola Xbox Series X i PlayStation 5 z kontrolerami na drewnianym blacie, obok telewizora i rośliny doniczkowej.
Źródło: cdn.mos.cms.futurecdn.net

To niesamowite widzieć, jak społeczność potrafi dokończyć wizje, z których studio musiało zrezygnować podczas produkcji.

Wybór należy do gracza

Co ważne, instalacja moda nie skazuje nas automatycznie na oglądanie śmierci jednej z ulubionych postaci. Twórcy Brothers In Arms – Ultimate Edition zadbali o to, aby przywrócone zakończenie było opcjonalne. Można je włączyć lub wyłączyć w menu moda, traktując jako ciekawostkę typu "co by było gdyby".

To fascynujący przykład cyfrowej archeologii. Pokazuje, jak wiele pomysłów ląduje w koszu podczas produkcji gier AAA i jak oddana społeczność potrafi po latach tchnąć w nie nowe życie.

Źródła

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *