Kategoria: Gry komputerowe

  • Liam Hemsworth jako nowy Geralt: Fani „Wiedźmina” reagują, aktor odcina się od sieci

    Liam Hemsworth jako nowy Geralt: Fani „Wiedźmina” reagują, aktor odcina się od sieci

    Liam Hemsworth, nowy odtwórca roli Geralta z Rivii w serialu "Wiedźmin", spotkał się z falą krytyki ze strony fanów. Zastąpienie Henry’ego Cavilla wywołało silne emocje, zmuszając australijskiego aktora do tymczasowego wycofania się z mediów społecznościowych, aby móc skupić się na swojej roli.

    Kluczowe Informacje

    • Liam Hemsworth przejął rolę Geralta z Rivii od sezonu czwartego.
    • Aktor doświadczył intensywnej krytyki ze strony fanów w mediach społecznościowych.
    • Hemsworth musiał odciąć się od internetu, aby uniknąć rozproszenia.
    • Decyzja o odejściu Henry’ego Cavilla była znana twórcom od pewnego czasu.
    • Czwarty sezon "Wiedźmina" jest najdroższym w historii cyklu.

    Reakcja Fanów i Decyzja Hemswortha

    Przejęcie roli Geralta z Rivii przez Liama Hemswortha w czwartym sezonie "Wiedźmina" spotkało się z mieszanymi, a często negatywnymi reakcjami fanów. Wielu z nich wyraziło swoje niezadowolenie w komentarzach i prywatnych wiadomościach skierowanych do aktora. W wywiadzie dla Entertainment Weekly, Hemsworth przyznał, że negatywne opinie zaczęły go rozpraszać.

    "Wywołało to sporo reakcji i czułem, że muszę je odsunąć na bok. Zaczęło mnie to rozpraszać," powiedział aktor. "Dlatego przez większość ubiegłego roku odciąłem się od mediów społecznościowych i internetu." Hemsworth podkreślił, że mimo trudności, kocha swoją pracę i nie chce, aby internetowy hejt wpływał na jego interpretację postaci.

    Kontekst Zmiany i Produkcji

    Showrunnerka serialu, Lauren Hissrich, ujawniła, że decyzja Henry’ego Cavilla o odejściu z roli była znana twórcom "od jakiegoś czasu". Cavill miał inne zobowiązania zawodowe, a twórcy nie chcieli zmuszać go do pozostania wbrew jego woli. Hissrich określiła tę zmianę jako "obustronną i naturalną".

    Hemsworth ma wcielić się w Geralta przez dwa finałowe sezony produkcji. Jego debiut w roli odbędzie się 30 października, wraz z premierą czwartego sezonu "Wiedźmina". Ten sezon zapowiada się jako najdroższy w historii serialu, z budżetem wynoszącym 221 milionów dolarów.

    Źródła

  • Wczesna gra o Wiedźminie anulowana przez „absolutny idiotyzm”, mówi współzałożyciel Metropolis Software

    Wczesna gra o Wiedźminie anulowana przez „absolutny idiotyzm”, mówi współzałożyciel Metropolis Software

    Adrian Chmielarz, współzałożyciel studia Metropolis Software, ujawnił powody, dla których gra o Wiedźminie, nad którą pracowano w latach 90., nigdy nie ujrzała światła dziennego. Według niego, przyczyną był "absolutny idiotyzm" polegający na podjęciu się zbyt wielu projektów jednocześnie, co doprowadziło do problemów finansowych i ostatecznie do anulowania gry na rzecz innych tytułów.

    Kluczowe Informacje

    • Gra o Wiedźminie była w produkcji w Metropolis Software od około 1996 roku.
    • Anulowanie projektu wynikało z "absolutnego idiotyzmu" i złego zarządzania zasobami.
    • Studio pracowało jednocześnie nad czterema grami, co doprowadziło do problemów finansowych.
    • Wydawca, TopWare Interactive, zdecydował o priorytetach, wybierając gry bardziej popularne na niemieckim rynku.
    • Chmielarz nie żałuje decyzji, ciesząc się z sukcesu gier stworzonych przez CD Projekt Red.

    Początki i Problemy Metropolis Software

    Historia potencjalnej gry o Wiedźminie z lat 90. rozpoczęła się od spotkania Adriana Chmielarza z Andrzejem Sapkowskim. Po uzyskaniu zgody na adaptację, studio Metropolis Software przystąpiło do prac nad ambitną grą przygodową w trójwymiarze. Jednakże, jak sam przyznaje Chmielarz, brak doświadczenia i nadmierny optymizm doprowadziły do sytuacji, którą określa jako "absolutny idiotyzm".

    Studio podjęło się prac nad aż czterema projektami jednocześnie, zamiast skupić się na jednym. Ta strategia "klęski urodzaju" szybko wyczerpała skromny budżet firmy, stawiając ją na krawędzi bankructwa.

    Decyzja Wydawcy i Koniec Projektu

    Ratunkiem okazała się umowa z niemieckim wydawcą, TopWare Interactive. Inwestor zgodził się sfinansować produkcję, ale narzucił swoje warunki. Studio musiało wybrać projekty, które miały największy potencjał rynkowy. Chmielarz chciał kontynuować prace nad Wiedźminem, jednak przedstawiciele TopWare nie widzieli w polskiej marce potencjału zarobkowego, głównie ze względu na brak jej rozpoznawalności w Niemczech.

    Wydawca, nie znając twórczości Sapkowskiego, postawił na gatunki cieszące się popularnością na ich rodzimym rynku, takie jak strategie czasu rzeczywistego. W rezultacie, gra o Wiedźminie została skasowana, ustępując miejsca innym projektom.

    Spuścizna i Zadowolenie z Sukcesu CD Projekt Red

    Chociaż anulowanie gry było bolesne dla twórców, paradoksalnie mogło to wyjść na dobre całej branży. Prawa do marki trafiły ostatecznie do CD Projekt Red, co zaowocowało jedną z najbardziej cenionych serii gier RPG w historii. Adrian Chmielarz wyraża zadowolenie z tego obrotu spraw, podkreślając, że gry stworzone przez CD Projekt Red są znacznie lepsze od tego, co Metropolis Software mogłoby zrealizować.

    Co ciekawe, to właśnie Adrian Chmielarz jest autorem angielskiego tłumaczenia słowa "Wiedźmin" na "The Witcher", które zostało później wykorzystane przez CD Projekt Red, mimo że wcześniejsze tłumaczenia używały określenia "Hexer".

    Źródła

  • Wiedźmin: Legacy Pobił Rekordy – Największa Kampania w Historii Gamefound!

    Wiedźmin: Legacy Pobił Rekordy – Największa Kampania w Historii Gamefound!

    Gra planszowa "The Witcher: Legacy" od CD Projekt RED i Go On Board odniosła spektakularny sukces, stając się największą kampanią crowdfundingową w historii platformy Gamefound. Projekt zebrał imponującą kwotę ponad 10,4 miliona euro, przyćmiewając dotychczasowe rekordy i potwierdzając ogromne zainteresowanie uniwersum Wiedźmina wśród fanów gier planszowych.

    Kluczowe Informacje

    • "The Witcher: Legacy" to kooperacyjna gra przygodowa dla 1-4 graczy.
    • Kampania crowdfundingowa na Gamefound przekroczyła 10,4 miliona euro.
    • Gra oferuje ponad 30 godzin rozgrywki fabularnej, z potencjałem na ponad 100 godzin przy odkrywaniu wszystkich wątków.
    • Premiera gry zaplanowana jest na czerwiec 2027 roku.

    Rekordowy Sukces Finansowy

    Kampania crowdfundingowa "The Witcher: Legacy" na platformie Gamefound zakończyła się historycznym wynikiem, gromadząc ponad 10,4 miliona euro. Ten rezultat czyni ją największą kampanią w historii Gamefound, a także zbliża ją do ogólnych rekordów zbiórek na gry planszowe na wszystkich platformach. Główna faza kampanii, zakończona 16 grudnia, zebrała ponad 8,5 miliona euro od ponad 25 000 wspierających. Następnie, dzięki innowacyjnej fazie "Endgame", która utrzymywała kampanię aktywną przez ponad 6 dni, udało się zebrać dodatkowe 1,7 miliona euro, co ostatecznie zapewniło projektowi pierwsze miejsce w historii platformy.

    Rozgrywka i Zawartość Gry

    "The Witcher: Legacy" to kooperacyjna gra przygodowa, która pozwala graczom na zanurzenie się w bogatym świecie Wiedźmina. Kampania fabularna gry oferuje ponad 30 godzin zabawy, a pełne odkrycie wszystkich dostępnych wątków może zająć nawet ponad 100 godzin. Twórcy podkreślają, że gra zapewnia niemal nieograniczoną regrywalność dzięki ewoluującym zasadom, rozbudowanej narracji, znaczącym wyborom graczy i ekscytującym mechanikom rozgrywki. Dodatkowo, przekroczenie progu 10 milionów euro pozwoliło na potwierdzenie stworzenia aplikacji narracyjnej, która była oczekiwana przez część społeczności.

    Przyszłość Projektu

    Premiera "The Witcher: Legacy" została zaplanowana na czerwiec 2027 roku. Faza "Endgame" kampanii na Gamefound pozostaje otwarta, a ostateczny wynik finansowy i zaangażowanie społeczności będą nadal wpływać na rozwój projektu. Osoby zainteresowane wsparciem lub śledzeniem postępów kampanii mogą znaleźć aktualne informacje na stronie projektu w serwisie Gamefound.

    Źródła

  • Plotki o nowym dodatku do Wiedźmina 3: Czy Geralt powróci w 2026 roku?

    Plotki o nowym dodatku do Wiedźmina 3: Czy Geralt powróci w 2026 roku?

    Branża gier gamingowych huczy od plotek na temat potencjalnego, nowego dodatku do "Wiedźmina 3: Dziki Gon". Mimo że od premiery gry minęło już ponad dekada, doniesienia sugerują, że CD Projekt RED może szykować niespodziankę dla fanów. Analizy finansowe i wewnętrzne przecieki wskazują na możliwość wydania nowej zawartości w 2026 roku, co wywołało falę spekulacji i ekscytacji wśród graczy.

    Kluczowe Informacje

    • Nowy, znaczący dodatek do "Wiedźmina 3" może ukazać się w maju 2026 roku.
    • Premiera jest powiązana z celami finansowymi CD Projekt RED, w tym programem motywacyjnym dla zarządu.
    • Potencjalna fabuła może skupić się na Ciri i stanowić pomost do "Wiedźmina 4".
    • Za produkcję może odpowiadać studio Fool’s Theory.

    Powrót po Dekadzie

    Przez lata CD Projekt RED wielokrotnie podkreślał, że historia Geralta z Rivii została w pełni opowiedziana w podstawowej wersji gry oraz w dodatkach "Serca z Kamienia" i "Krew i Wino". Jednak najnowsze doniesienia, oparte na analizach finansowych i wypowiedziach analityków, sugerują, że studio może powrócić do swojego największego hitu. Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities, wyraża niemal 100% pewność, że w 2026 roku pojawi się "istotna nowa zawartość" do gry, szacując prawdopodobieństwo, że będzie to dodatek do "Wiedźmina 3", na 90%.

    Finansowe Motywacje

    Jednym z głównych argumentów przemawiających za wydaniem nowego DLC są cele finansowe CD Projekt RED. Firma realizuje program motywacyjny, który zakłada osiągnięcie 2 miliardów złotych skumulowanego zysku netto w latach 2023-2026. Według dostępnych danych, do realizacji tego celu brakuje około 700 milionów złotych. Wydanie nowego, płatnego dodatku do tak popularnej gry jak "Wiedźmin 3" mogłoby znacząco przyczynić się do osiągnięcia tej kwoty, zwłaszcza że baza graczy gry przekracza 60 milionów.

    Potencjalna Fabuła i Lokalizacja

    Największą zagadką pozostaje fabuła nowego dodatku. Ponieważ historia Geralta została symbolicznie domknięta, spekuluje się, że główną postacią może być Ciri. Taki ruch miałby sens narracyjny, przygotowując graczy na zmianę protagonistki w "Wiedźminie 4". Wśród potencjalnych lokalizacji pojawiają się egzotyczne regiony, takie jak Zerrikania, znana z wiedźmińskiego uniwersum pustynna kraina, lub bardziej zurbanizowane Kovir. Twórcy mogli również wykorzystać istniejące w grze "haczyki fabularne", takie jak Szkoła Mantykory czy wzmianki o wiedźminach z pustynnych rejonów.

    Rola Fool’s Theory

    Według nieoficjalnych informacji, za produkcję nowej zawartości może odpowiadać studio Fool’s Theory, założone przez byłych pracowników CD Projekt RED, którzy pracowali przy poprzednich częściach serii "Wiedźmin". Studio to jest obecnie zaangażowane w remake "Wiedźmina 1", a jego zespół znacząco się rozrósł, co sugeruje możliwość podjęcia się stworzenia pełnoprawnego DLC.

    Spekulacje o Dacie i Cenie

    Jeśli doniesienia się potwierdzą, premiera nowego dodatku może nastąpić w maju 2026 roku, co zbiegłoby się z dziesiątą rocznicą wydania dodatku "Krew i Wino". Przewidywana cena dodatku to około 30 dolarów, a szacowany wolumen sprzedaży to aż 11 milionów egzemplarzy. Należy jednak pamiętać, że CD Projekt RED oficjalnie nie potwierdził żadnych z tych spekulacji.

    Źródła

  • The Witcher: Legacy Bije Rekordy na Gamefound, Zbierając Ponad 10 Milionów Euro

    The Witcher: Legacy Bije Rekordy na Gamefound, Zbierając Ponad 10 Milionów Euro

    Gra planszowa "The Witcher: Legacy", rozwijająca uniwersum Wiedźmina, odniosła spektakularny sukces na platformie crowdfundingowej Gamefound. Projekt, stworzony przez CD Projekt RED we współpracy z Go On Board, przekroczył próg 10 milionów euro, stając się największą kampanią w historii platformy i jedną z największych zbiórek na gry planszowe.

    Kluczowe Informacje

    • "The Witcher: Legacy" to kooperacyjna gra przygodowa dla 1-4 graczy, oferująca ponad 30 godzin kampanii fabularnej.
    • Kampania na Gamefound zebrała ponad 10,4 miliona euro, ustanawiając nowy rekord platformy.
    • Sukces finansowy umożliwił dodanie do gry aplikacji narracyjnej z udźwiękowioną fabułą w siedmiu językach.
    • Premiera gry zaplanowana jest na czerwiec 2027 roku.

    Rekordowa Kampania Crowdfundingowa

    Kampania "The Witcher: Legacy" na Gamefound zakończyła główną fazę 16 grudnia, gromadząc ponad 8,5 miliona euro od ponad 25 000 wspierających. Następnie, dzięki innowacyjnemu systemowi "Endgame", który przedłużał kampanię przy każdej nowej wpłacie, projekt zdołał przekroczyć łączną kwotę 10,38 miliona euro. Tym samym "The Witcher: Legacy" wyprzedził dotychczasowego rekordzistę platformy, "Nemesis: Retaliation", który zebrał 10 373 530 euro.

    Aplikacja Narracyjna Jako Dodatek

    Przekroczenie progu 10 milionów euro pozwoliło twórcom oficjalnie potwierdzić dodanie do gry aplikacji narracyjnej. Ta funkcja, o którą prosiła społeczność, ma ułatwić śledzenie rozgałęziającej się opowieści i skupienie się na wyborach graczy. Aplikacja zaoferuje ponad dwa miliony słów udźwiękowionej historii w siedmiu językach: polskim, angielskim, niemieckim, francuskim, włoskim, hiszpańskim i czeskim, co czyni ją jednym z najbardziej ambitnych projektów narracyjnych w historii gier planszowych. Aplikacja będzie opcjonalnym dodatkiem, nie zastępującym tradycyjnych materiałów drukowanych.

    Rozgrywka i Fabuła

    "The Witcher: Legacy" to fabularna gra kampanijna osadzona w kluczowym momencie historii Kontynentu, po ataku na Kaer Morhen. Gracze wcielają się w ocalałych wiedźminów ze Szkoły Wilka, przemierzając Królestwa Północy w poszukiwaniu odpowiedzi i odkrywając siły stojące za atakiem. Gra oferuje bogatą narrację, istotne wybory i ewoluujące zasady, zapewniając wysoką regrywalność. Czas przejścia kampanii szacowany jest na ponad 30 godzin, a odkrycie wszystkich wątków może zająć nawet ponad 100 godzin. Premiera gry zaplanowana jest na czerwiec 2027 roku.

    Kampania "The Witcher: Legacy" wciąż pozostaje otwarta w fazie Endgame na Gamefound, a ostateczny wynik finansowania zależy od dalszej aktywności społeczności.

    Źródła

  • Niewykorzystana Szansa: Jak „Absolutny Idiotyzm” Zrujnował Wczesną Grę o Wiedźminie

    Niewykorzystana Szansa: Jak „Absolutny Idiotyzm” Zrujnował Wczesną Grę o Wiedźminie

    Wczesne plany stworzenia gry opartej na uniwersum Wiedźmina, zanim jeszcze CD Projekt Red podjął się tego zadania, zakończyły się fiaskiem z powodu błędów strategicznych studia Metropolis Software. Współzałożyciel studia, Adrian Chmielarz, ujawnił kulisy tej decyzji, określając ją mianem "absolutnego idiotyzmu", który uniemożliwił realizację ambitnego projektu.

    Kluczowe Informacje

    • Metropolis Software planowało stworzyć grę o Wiedźminie już w latach 90., uzyskując zgodę od Andrzeja Sapkowskiego.
    • Głównym powodem anulowania projektu był "absolutny idiotyzm" polegający na jednoczesnym rozwijaniu czterech gier, co doprowadziło do problemów finansowych.
    • Niemiecki wydawca, TopWare Interactive, nie widział potencjału w marce Wiedźmin i postawił na inne, bardziej dochodowe gatunki.
    • Adrian Chmielarz, mimo początkowego rozczarowania, cieszy się z sukcesu gier CD Projekt RED, uznając je za lepsze od tego, co mogłoby stworzyć Metropolis.

    Początki i Ambitne Plany

    Historia potencjalnej gry o Wiedźminie od Metropolis Software sięga około 1996 roku. Adrian Chmielarz, współzałożyciel studia, nawiązał kontakt z autorem sagi, Andrzejem Sapkowskim, i uzyskał zgodę na stworzenie adaptacji. Studio rozpoczęło prace nad ambitną grą przygodową z elementami RPG, która miała być innowacyjna jak na tamte czasy. Chmielarz sam ukuł angielskie tłumaczenie "The Witcher", które później zostało wykorzystane przez CD Projekt RED.

    "Absolutny Idiotyzm" i Problemy Finansowe

    Jednakże, jak sam przyznaje Chmielarz, studio popełniło kardynalny błąd strategiczny. Zamiast skupić się na jednym, obiecującym projekcie, Metropolis Software podjęło się prac nad aż czterema grami jednocześnie. Ta "klęska urodzaju" szybko doprowadziła do wyczerpania skromnego budżetu i postawiła firmę na krawędzi bankructwa. Chmielarz określa to dzisiaj jako "absolutny idiotyzm" wynikający z braku doświadczenia i nadmiernego optymizmu.

    Decyzja Wydawcy i Koniec Projektu

    Sytuację studia uratowała umowa z niemieckim wydawcą, TopWare Interactive. Inwestor zgodził się sfinansować produkcję, ale postawił twarde warunki: studio musiało wybrać projekty, które rokowały na rynku, a resztę anulować. Chmielarz chciał kontynuować prace nad Wiedźminem, jednak przedstawiciele TopWare nie znali książek Sapkowskiego i nie widzieli w polskiej marce potencjału zarobkowego. Priorytetem stały się gry strategiczne czasu rzeczywistego (RTS), które cieszyły się popularnością w Niemczech.

    Zadowolenie z Sukcesu CD Projekt RED

    Chociaż anulowanie projektu było bolesne, Adrian Chmielarz nie żałuje swojej decyzji. Podpisał umowę z CD Projekt RED, pozwalając im rozwijać markę. Uważa, że studio to stworzyło znacznie lepszą grę, niż mogłoby to zrobić Metropolis Software, i jest zadowolony, że uniwersum Wiedźmina zostało tak wspaniale zrealizowane w grach.

    Źródła

  • Wiedźmin 3 z Modyfikacjami Wygląda Jak Wiedźmin 4

    Wiedźmin 3 z Modyfikacjami Wygląda Jak Wiedźmin 4

    Fani "Wiedźmina 3: Dziki Gon" mogą doświadczyć wizualnej uczty, która sprawia, że gra wygląda niemal jak jej hipotetyczna, czwarta odsłona. Dzięki zaawansowanym modyfikacjom i potężnym komputerom PC, trzecia część sagi o Geralcie z Rivii osiąga poziom graficzny, który zachwyca nawet najbardziej wymagających graczy.

    Kluczowe Informacje

    • Modyfikacje potrafią znacząco podnieść jakość grafiki "Wiedźmina 3".
    • Gra z modami działa w rozdzielczości 4K z ray tracingiem.
    • Najnowsze modyfikacje sprawiają, że gra wygląda jak "Wiedźmin 4".
    • Nadchodzą kolejne ulepszenia graficzne dzięki projektowi "The Witcher 3 HD Reworked Project NextGen Edition".
    • Gra jest obecnie dostępna w atrakcyjnych cenach.

    Wizualna Rewolucja Dzięki Modyfikacjom

    Kanał YouTube "Digital Dreams" zaprezentował materiały wideo ukazujące "Wiedźmina 3" w oszałamiającej oprawie wizualnej. Gra działa w rozdzielczości 4K, z włączonym ray tracingiem i bogatym zestawem modyfikacji, które znacząco wykraczają poza możliwości oryginalnej wersji gry. Te fanowskie projekty podkręcają detale, tekstury i oświetlenie, tworząc obraz, który wielu określa mianem "Wiedźmin 4".

    Ciri w Nowej Odsłonie

    Szczególnie jeden z filmików, prezentujący rozgrywkę postacią Ciri, wywołał entuzjazm. Połączenie pięknej grafiki z możliwością ponownego wcielenia się w tę postać sprawiło, że najpopularniejszy komentarz pod materiałem brzmiał: "Wygląda jak Wiedźmin 4". Choć jest to pewna przesada, poziom wizualny, jaki można dziś osiągnąć w "Wiedźminie 3" na PC, jest naprawdę imponujący.

    Przyszłość Wizualna "Wiedźmina 3"

    Entuzjaści modyfikacji mogą spodziewać się dalszych ulepszeń. Polski modder Halk Hogan zapowiedział premierę nowej wersji swojej popularnej modyfikacji "The Witcher 3 HD Reworked Project NextGen Edition". Projekt ten ma przynieść szereg usprawnień, w tym poprawki wyglądu elementów, które w poprzednich edycjach nie były traktowane priorytetowo.

    Okazja do Powrotu

    Obecnie "Wiedźmin 3: Dziki Gon" jest dostępny w promocyjnych cenach. Podczas zimowej wyprzedaży na Steamie podstawowa wersja gry kosztuje zaledwie 9,99 zł, a Edycja Kompletna, zawierająca oba dodatki, jest dostępna za 29,99 zł. To doskonała okazja, by ponownie zanurzyć się w świecie gry lub doświadczyć jej w nowej, odświeżonej odsłonie wizualnej.

    Źródła

  • Wiedźmin: Legacy Rozbija Bank na Gamefound – Rekordowa Kampania Planszówkowa

    Wiedźmin: Legacy Rozbija Bank na Gamefound – Rekordowa Kampania Planszówkowa

    Gra planszowa "The Witcher: Legacy" od CD Projekt RED i Go On Board odniosła spektakularny sukces na platformie Gamefound, bijąc rekordy i zapewniając sobie miejsce w historii crowdfundingu gier planszowych. Kampania zakończyła się z imponującą kwotą ponad 10,4 miliona euro, co czyni ją największą zbiórką w historii Gamefound i jedną z największych w ogóle dla gier planszowych.

    Kluczowe Informacje

    • "The Witcher: Legacy" to kooperacyjna gra przygodowa z kampanią fabularną.
    • Kampania crowdfundingowa na Gamefound przekroczyła 10,4 miliona euro.
    • Projekt ustanowił nowy rekord największej kampanii w historii platformy Gamefound.
    • Gra oferuje ponad 30 godzin rozgrywki fabularnej, z potencjałem na ponad 100 godzin przy pełnym odkryciu.
    • Dodana zostanie aplikacja narracyjna z udźwiękowioną fabułą w siedmiu językach.
    • Premiera gry planowana jest na czerwiec 2027 roku.

    Rekordowa Kampania na Gamefound

    Kampania "The Witcher: Legacy" na platformie Gamefound zakończyła się z wynikiem przekraczającym 10,4 miliona euro. Ta kwota nie tylko czyni ją największą kampanią w historii Gamefound, ale również zbliża ją do ogólnych rekordów zbiórek na gry planszowe na wszystkich platformach. Główna faza kampanii, zakończona 16 grudnia, zebrała ponad 8,5 miliona euro od ponad 25 000 wspierających. Następnie, dzięki innowacyjnej fazie "Endgame", gdzie każda nowa wpłata odświeżała licznik czasu, projekt zyskał dodatkowe środki, przekraczając dotychczasowy rekord platformy należący do "Nemesis: Retaliation".

    Rozbudowana Rozgrywka i Aplikacja Narracyjna

    "The Witcher: Legacy" to kooperacyjna gra przygodowa przeznaczona dla 1 do 4 graczy. Oferuje rozbudowaną kampanię fabularną, której przejście zajmuje ponad 30 godzin, a pełne odkrycie wszystkich wątków może zająć nawet ponad 100 godzin. Twórcy zapewniają o wysokiej regrywalności dzięki ewoluującym zasadom, bogatej narracji i znaczącym wyborom graczy. Dodatkowym atutem, potwierdzonym po przekroczeniu progu 10 milionów euro, będzie aplikacja narracyjna. Aplikacja ta, dostępna w siedmiu językach (polskim, angielskim, niemieckim, francuskim, włoskim, hiszpańskim i czeskim), zaoferuje ponad dwa miliony słów udźwiękowionej historii z muzyką w tle, wspierając tradycyjne materiały drukowane i ułatwiając śledzenie rozgałęziającej się opowieści.

    Co Dalej?

    Gra "The Witcher: Legacy" osadzona jest w kluczowym momencie historii Kontynentu, gdzie gracze wcielają się w ocalałych wiedźminów ze Szkoły Wilka po ataku na Kaer Morhen. Ich zadaniem jest odkrywanie tajemnic i podejmowanie decyzji kształtujących przyszłość Królestw Północy. Premiera gry zaplanowana jest na czerwiec 2027 roku, co daje twórcom czas na dopracowanie tego ambitnego projektu.

    Źródła

  • Wiedźmin Sezon 4: Liam Hemsworth przejmuje pałeczkę od Henry’ego Cavilla. Data premiery i zwiastun już są!

    Wiedźmin Sezon 4: Liam Hemsworth przejmuje pałeczkę od Henry’ego Cavilla. Data premiery i zwiastun już są!

    Netflix zaprezentował pierwszy pełny zwiastun czwartego sezonu "Wiedźmina", ogłaszając jednocześnie datę premiery. Liam Hemsworth wcieli się w rolę Geralta z Rivii, zastępując Henry’ego Cavilla. Nowe odcinki zadebiutują na platformie 30 października.

    Kluczowe Informacje:

    • Nowy Geralt: Liam Hemsworth przejmuje rolę od Henry’ego Cavilla.
    • Data Premiery: 30 października.
    • Fabuła: Geralt, Yennefer i Ciri rozdzieleni przez wojnę, szukają nowych sojuszników.
    • Obsada: Dołączają m.in. Laurence Fishburne jako Regis.
    • Budżet: Sezon czwarty jest jedną z najdroższych produkcji Netflixa.

    Zwiastun i Fabuła Sezonu 4

    Netflix podzielił się długo oczekiwanym zwiastunem czwartego sezonu "Wiedźmina", który pozwala bliżej przyjrzeć się Liamowi Hemsworthowi w roli Geralta z Rivii. Po szokujących wydarzeniach z poprzedniego sezonu, które odmieniły losy Kontynentu, Geralt, Yennefer i Ciri zostają rozdzieleni przez wojnę i wrogów. Każde z nich podąża własną drogą, spotykając nieoczekiwanych sojuszników. Jeśli zdołają zaufać nowym więziom, być może odnajdą się już na zawsze.

    Liam Hemsworth jako Nowy Geralt

    Liam Hemsworth przejmuje rolę Geralta z Rivii na dwa finałowe sezony produkcji. Aktor przyznał, że zastąpienie Henry’ego Cavilla wiązało się ze sporą ilością krytyki w Internecie, co skłoniło go do tymczasowego odcięcia się od mediów społecznościowych. Mimo początkowych obaw, Freya Allan (Ciri) chwali Hemswortha, określając go jako "cudownego" i "twardo stąpającego po ziemi". Recenzje sugerują, że nowy Geralt może okazać się udaną zmianą, a sezon jest bardziej szczery i skupiony na przygodzie niż poprzednie odsłony.

    Nowe Twarze i Znane Postacie

    Oprócz Hemswortha, w nowych odcinkach zobaczymy powracających Anyę Chalotrę (Yennefer), Freyę Allan (Ciri) i Joeya Bateya (Jaskier). Do obsady dołączył również Laurence Fishburne jako Emil Regis, jeden z ulubionych bohaterów fanów. Wśród innych nowych twarzy znaleźli się Sharlto Copley (Leo Bonhart), James Purefoy (Stefan Skellen) i Danny Woodburn (Zoltan Chivay).

    Produkcja i Budżet

    Prace na planie czwartego sezonu "Wiedźmina" trwały przez 2024 rok. Budżet tej odsłony szacowany jest na 221 milionów dolarów, co czyni go jedną z najdroższych produkcji w historii Netflixa. Średni koszt jednego odcinka wynosi około 27 milionów dolarów. Showrunnerka Lauren Schmidt Hissrich zapowiada, że sezon będzie bardziej mroczny i skupiony na relacjach między głównymi bohaterami, jednocześnie zachowując szacunek dla literackiego oryginału Andrzeja Sapkowskiego.

    Źródła

  • „Wiedźmin” Sezon 4: Liam Hemsworth przejmuje pałeczkę, ale czy fani są gotowi na zmiany?

    „Wiedźmin” Sezon 4: Liam Hemsworth przejmuje pałeczkę, ale czy fani są gotowi na zmiany?

    Czwarty sezon "Wiedźmina" na Netflixie zadebiutował, przynosząc ze sobą znaczące zmiany, w tym nowego odtwórcę roli Geralta z Rivii – Liama Hemswortha. Produkcja, mimo mieszanych recenzji, szybko zdobyła szczyty list oglądalności platformy, co świadczy o wciąż żywym zainteresowaniu fanów uniwersum. Jednakże, czy nowa odsłona sprosta oczekiwaniom i załata wcześniejsze niedociągnięcia?

    Kluczowe Wnioski

    • Czwarty sezon "Wiedźmina" jest oceniany jako lepszy od poprzednich dwóch, zbliżając się jakością do pierwszego sezonu.
    • Liam Hemsworth jako nowy Geralt budzi mieszane uczucia, ale jego gra w scenach akcji jest chwalona.
    • Pomimo poprawy, sezon wciąż cierpi na problemy z poprzednich odsłon, szczególnie w kwestii rozwoju postaci i wątków.
    • Serial osiągnął numer 1 w rankingach oglądalności Netflixa, mimo krytyki.

    Nowy Geralt i Stare Problemy

    Sezon czwarty, adaptujący głównie "Chrzest ognia" z domieszką "Pani Jeziora", jest chwalony za lepsze tempo i skupienie na relacjach między postaciami, co stanowi znaczącą poprawę w stosunku do dwóch poprzednich, rozwlekłych sezonów. Recenzenci zauważają, że twórcy zdają się lepiej rozumieć strukturę książek, koncentrując się na ratowaniu Ciri i rozwoju drużyny Geralta. Ta nowa dynamika, przypominająca klasyczne gry RPG, z postacią wiedźmina zmagającego się z wyrzutami sumienia, wierszoklety Jaskra, czy stoickiego wampira Regisa, działa znacznie lepiej niż poprzednie, często rozwlekłe dialogi.

    Liam Hemsworth, przejmując rolę Geralta po Henrym Cavillu, stanął przed ogromnym wyzwaniem. Choć początkowo budził kontrowersje i musiał zmierzyć się z falą hejtu w mediach społecznościowych, aktor stara się sprostać zadaniu. Jego interpretacja Geralta jest inna niż poprzednika – bardziej zawadiacka i gotowa do działania. Sceny walki z jego udziałem są dynamiczne i agresywne, wykorzystujące elementy otoczenia i eliksiry, co stanowi znaczący plus dla fanów akcji. Jednakże, mimo starań, brakuje mu pewnej głębi i doświadczenia, które wnosił Cavill.

    Mieszane Recenzje i Sukces Oglądalności

    Pomimo pewnych pozytywnych zmian, sezon czwarty nie jest wolny od wad. Krytycy wskazują, że twórcy wciąż mają problem z naprawieniem wątków i postaci, które zostały mocno namieszane w poprzednich sezonach. Czarodziejki pozostają nijakie, a dylematy Radovida słabo rozegrane. Dodatkowo, wątek "Szczurów", choć momentami zaskakujący dzięki Ciri, wydaje się niepotrzebny i przypomina próby stworzenia spin-offu.

    Niemniej jednak, "Wiedźmin" sezon 4 odniósł spektakularny sukces komercyjny. Według danych FlixPatrol, serial zajął pierwsze miejsce wśród najchętniej oglądanych produkcji na Netflixie. Ten wynik pokazuje, że mimo krytyki i zmian obsadowych, serial wciąż przyciąga ogromną widownię, która pragnie śledzić dalsze losy bohaterów na Kontynencie.

    Przyszłość Wiedźmina

    Jakość czwartego sezonu jest zaskakująca, ale jednocześnie przygnębiająca, biorąc pod uwagę, że jest to przedostatni sezon produkcji. Pozostaje pytanie, czy twórcy zdołają domknąć wszystkie wątki w kolejnym sezonie, który ma adaptować kolejne tomy sagi. Fani, mimo obiecujących zmian, wciąż czują żal, że te usprawnienia pojawiły się tak późno, gdy serial zbliża się ku końcowi. "Wiedźmin" sezon 4 oferuje niezłą rozrywkę, ale czy to wystarczy, by odzyskać zaufanie widzów i godnie zakończyć sagę?

    Źródła