Kategoria: Nowości

  • Trzy niesamowite gry, które właśnie trafiły do Xbox Game Pass w lutym 2026

    Trzy niesamowite gry, które właśnie trafiły do Xbox Game Pass w lutym 2026

    Luty 2026 okazuje się być kolejnym potężnym miesiącem dla subskrybentów Xbox Game Pass. Choć pod koniec zeszłego roku wokół usługi unosiły się chmury po podwyżce cen, Microsoft wyraźnie chce wynagrodzić lojalnych graczy jakością. Po solidnym styczniu przyszedł czas na prawdziwą lawinę tytułów, wśród których aż trzy wyróżniają się szczególnie. To nie są przypadkowe produkcje, tylko gry, o których rozmawia się miesiącami. Przyjrzyjmy się im bliżej.

    Avatar: Frontiers of Pandora — spóźniony na przyjęcie, ale wciąż olśniewający

    Nie oszukujmy się — kiedy Avatar: Frontiers of Pandora premieryjnie trafił na sklepowe półki w 2023 roku, reakcje były… mieszane. Kolejna gra od Ubisoftu w znanym, otwartoświatowym formule? Wielu podeszło do tego z rezerwą. Jednak czas bywa dobrym recenzentem. Teraz, gdy trafia do Game Pass 17 lutego 2026, okazuje się, że ta produkcja ma w sobie coś magicznego. To wrażenie buduje przede wszystkim niesamowicie udane oddanie perspektywy i gabarytów Na'vi.

    Grając, naprawdę czujesz, że jesteś dziesięciostopowym, zwinnym humanoidem. Szybkość biegu, skoki, sposób poruszania się — wszystko to składa się na unikalne, niemal fizyczne odczucie. Do tego dochodzi świat Pandory, który pomimo upływu lat pozostaje absolutnie oszałamiający wizualnie. Przemierzanie tych lasów, czy to z perspektywy pierwszoosobowej (oryginalnie), czy trzecioosobowej (dzięki późniejszej aktualizacji), to czysta przyjemność eksploracji. To dowód na to, że czasem warto dać drugą szansę grze, która początkowo mogła umknąć w gąszczu innych premier. W Game Pass jest na to idealna okazja.

    The Witcher 3: Wild Hunt — Powrót klasyka, który wciąż nie ma sobie równych

    Czasami najlepsze gry… kończy się najwolniej. Nie dlatego, że są słabe, ale dlatego, że tak bardzo nie chcemy, by doświadczenie dobiegło końca. Taką grą jest właśnie The Witcher 3: Wild Hunt. Kompletne wydanie, zawierające podstawową kampanię i oba rozszerzenia (Serca z Kamienia i Krew i Wino), trafia do Game Pass 19 lutego 2026 i jest idealnym pretekstem, by do niej wrócić. Alby zagrać po raz pierwszy, jeśli ktoś dotąd omijał tę legendę.

    Siła Wiedźmina 3 nie leży w rewolucyjnym systemie walki, choć ten jest solidny. Sekret tkwi w nieprawdopodobnie bogatym, „żyjącym” świecie oraz w pisaniu postaci, które czują się autentyczne i wielowymiarowe. Nawet bez znajomości książek Sapkowskiego można w pełni wsiąknąć w opowieść o Geralcie, Ciri i całej plejadzie barwnych bohaterów. Plotki o potencjalnych, nowych DLC tylko podsycają decyzję o ponownej wizycie w Toussaint. Dla nowych graczy to zaś szansa, by zrozumieć, dlaczego ta gra wciąż pozostaje złotym standardem RPG-ów.

    Kontekst całego lutego — więcej smaczków dla subskrybentów

    Warto wspomnieć, że te dwie gwiazdy miesiąca to nie jedyne nowości. Cały luty 2026 to prawdziwa uczta dla graczy. 17 lutego, razem z Avatarem, do usługi dołączy również EA Sports College Football 26.

    Koniec miesiąca też zapowiada się interesująco. 26 lutego czeka pełna premiera Towerborne, która wychodzi z fazy preview, oferując rozszerzoną historię, nowe lokacje i tryb gry offline. Na marzec zaplanowano już takie tytuły jak Kingdom Come: Deliverance II i Final Fantasy III.

    Niestety, co się pojawia, to i czasem znika. 28 lutego z Game Pass pożegnamy cztery tytuły: Monster Train, Expeditions: A MudRunner Game, Injustice 2 oraz Middle-earth: Shadow of War. Warto się z nimi zapoznać, póki jeszcze są w subskrypcji.

    Podsumowanie — miesiąc pełen opcji

    Luty 2026 w Xbox Game Pass to miesiąc spełniający obietnicę różnorodności. Mamy tu olśniewający, blockbusterowy świat Avatara, który zyskuje w subskrypcji drugie życie. Mamy absolutny klasyk i mistrza gatunku RPG w postaci Wiedźmina 3, do którego zawsze warto wrócić.

    To połączenie pokazuje siłę modelu subskrypcyjnego — ryzykowanie z grą, na którą wcześniej się nie patrzyło (Avatar) i bezkosztowy powrót do ukochanych tytułów (Wiedźmin 3). Mimo wcześniejszych obaw o kierunek usługi, taki zestaw gier w ciągu zaledwie jednego miesiąca stanowi mocny argument, że Game Pass wciąż potrafi zaskakiwać i dostarczać wartość. Twoja kolejka do grania właśnie znacząco się wydłużyła.