Dziewięć lat po ogłoszeniu planów na serial „Hitman” od Hulu i Fox 21, projekt został ostatecznie anulowany. Informację potwierdził Derek Kolstad, twórca serii „John Wick”, który miał napisać scenariusz do adaptacji popularnej gry IO Interactive.
Projekt zapowiedziano w 2017 roku z dużymi nadziejami. Zaangażowanie Kolstada, scenarzysty odpowiedzialnego za sukces serii z Keanu Reevesem oraz filmów „Nikt” z Bobem Odenkirkiem, wydawało się zapewniać wysoką jakość. Niestety, lata mijały bez postępów, aż Kolstad podczas festiwalu South by Southwest wyraził swoje rozczarowanie: „To trochę tak, jakby dostać sztyletem w pierś. Ten projekt jest już martwy”.
- Po dziewięciu latach od zapowiedzi serial „Hitman” został oficjalnie anulowany przez Hulu i Fox 21.
- Derek Kolstad, scenarzysta „Johna Wicka”, potwierdził fiasko projektu podczas festiwalu SXSW, wyrażając swoje rozczarowanie.
- Mimo uznanego nazwiska, Kolstad nie zdołał znaleźć kupca na gotowy scenariusz.
- Historia adaptacji Agenta 47 ogranicza się do dwóch słabo ocenianych filmów z lat 2007 i 2015.
Dlaczego projekt upadł mimo mocnego nazwiska?
Kolstad nie ukrywał frustracji. W swojej wypowiedzi podkreślił, że choć scenariusz jest gotowy, to obecna sytuacja rynkowa nie sprzyja jego realizacji. „Nikt zwyczajnie nie przyjdzie i go nie kupi” — stwierdził, dodając, że kocha świat przedstawiony w grze i postać Agenta 47.
Problem nie leży w braku materiału czy talentu. Serialowy „Hitman” padł ofiarą zmieniających się priorytetów platform streamingowych i studia, które nie widziały w projekcie wystarczającego potencjału komercyjnego. Ironią jest, że oba wcześniejsze filmy — z Timothym Olyphantem (2007) i Rupertem Friendem (2015) — zebrały fatalne recenzje, ale pierwszy z nich zarobił 77 milionów dolarów. Drugi zakończył żywot z wynikiem 47 milionów, co przy budżecie nie pozostawiło złudzeń co do przyszłości marki na ekranie.
Agent 47 wciąż bez godnej adaptacji

Historia ekranizacji „Hitmana” to pasmo rozczarowań. Film z 2007 roku, choć finansowo nie najgorszy, został skrytykowany za słabą fabułę i odejście od klimatu skradankowej serii. Produkcja z 2015 roku, zatytułowana „Hitman: Agent 47”, próbowała nadać postaci nowoczesny styl, ale również nie zdobyła uznania — ani wśród recenzentów, ani widzów.
Serial od Hulu miał być szansą na odkupienie. Kolstad, ze swoim doświadczeniem w tworzeniu oszczędnych, stylowych historii zemsty, wydawał się idealnym kandydatem do przeniesienia na ekran chłodnej profesjonalności Agenta 47. Jego „John Wick” udowodnił, że minimalistyczna akcja i wyrazisty protagonista mogą stworzyć globalny fenomen. Niestety, tym razem nawet taki atut nie wystarczył.
Co dalej z marką?
Wypowiedź Kolstada jasno wskazuje, że na ten moment nie ma planów dotyczących adaptacji. IO Interactive, duńskie studio odpowiedzialne za gry, koncentruje się na nowych projektach, w tym na oryginalnej marce fantasy oraz kontynuacji przygód Agenta 47 w ramach trylogii „World of Assassination”. Branża filmowa wydaje się jednak sceptycznie podchodzić do przyszłości postaci.
Czy to koniec marzeń o dobrym filmie lub serialu o Hitmanie? Kolstad wciąż wierzy w potencjał postaci, ale realia rynkowe weryfikują takie nadzieje. Potrzebna będzie cierpliwość — lub nowe podejście producentów — by Agent 47 powrócił na ekrany w formie, na jaką zasługuje.

