Tag: Bungie

  • Marathon wprowadza tryb dla duetów – teraz wystarczy tylko jeden kompan

    Marathon wprowadza tryb dla duetów – teraz wystarczy tylko jeden kompan

    Marathon wprowadza tryb dla dwuosobowych zespołów. Bungie ogłosiło, że od 18 marca od godziny 18:00 czasu polskiego gracze będą mogli testować rozgrywkę w parach, rezygnując z obowiązkowego dotąd trzyosobowego składu. To tymczasowy eksperyment, ale jeśli wszystko pójdzie dobrze, może zostać na stałe.

    Co nowego w Marathonie – najważniejsze fakty

    • Tryb dla duetów startuje 18 marca o 18:00 i potrwa około dwóch tygodni.
    • Nowy wariant dostępny jest tylko na jednej mapie – Perimeter.
    • Domyślnie Marathon wymaga ekipy trzyosobowej; teraz wystarczy tylko jeden kompan.
    • Reżyser gry Joe Ziegler przyznaje, że to wersja eksperymentalna – niedopracowana, ale oddana graczom do testów.
    • Bungie nie wyklucza, że duety staną się stałą kolejką w przyszłości.

    Dlaczego duety to spora zmiana

    Marathon od premiery 5 marca 2026 roku stawiał wyłącznie na trzyosobowe drużyny. Nie było opcji gry we dwóch – albo zbierało się pełny skład, albo w ogóle nie wchodziło się do rozgrywki. Dla wielu graczy stanowiło to barierę. Nie każdy ma pod ręką dwóch zaufanych kompanów gotowych wskoczyć na serwer w tym samym momencie.

    Teraz Bungie postanowiło to sprawdzić. Tryb dla duetów to eksperyment czysto testowy – ograniczony czasowo i przestrzennie. Zagramy tylko na mapie Perimeter, a całość potrwa około dwóch tygodni. Deweloperzy chcą zebrać dane, zobaczyć, jak tryb wpływa na balans i dynamikę starć, a dopiero potem zdecydować o jego przyszłości.

    Podejście to ma sens. Marathon to sieciowy FPS z gatunku extraction shooter, gdzie każda decyzja taktyczna ma znaczenie. Zmiana liczebności drużyny z trzech na dwie osoby zmienia charakter rozgrywki – mniej osób do osłony, inny podział łupów, szybsze tempo.

    Co mówi reżyser gry

    Co mówi reżyser gry
    Źródło: images.gram.pl

    Joe Ziegler, reżyser Marathona, nie ukrywa, że łatka jest surowa. W swoim oświadczeniu przyznał, że „niektóre elementy mogą być nieco niedopracowane”. Deweloperzy zdają sobie sprawę, że to wersja robocza. Zamiast szlifować ją miesiącami za zamkniętymi drzwiami, wolą wpuścić społeczność i zebrać feedback jak najszybciej.

    Ziegler zapowiedział też, że duety nie będą ostatnim eksperymentem Bungie w Marathonie. „Wypatrujcie kolejnych” – napisał, sugerując, że studio zamierza regularnie testować nowe warianty rozgrywki. To zgodne z filozofią gier-usług: szybkie iteracje, reakcja na dane, ciągłe dostosowywanie formuły.

    Marathon – udany start z problematycznym bilansem

    Marathon zadebiutował 5 marca 2026 roku na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S. W dniu premiery na Steamie bawiło się równocześnie 88 tysięcy graczy – wynik solidny, choć nie rekordowy. Szacunki mówią o około 4,1 miliona sprzedanych egzemplarzy.

    Jednak nawet te liczby mogą nie wystarczyć, by pokryć ogromne koszty produkcji. Bungie w ostatnich latach mocno zainwestowało w nowe IP, a budżet Marathona należał do najwyższych w historii studia. Czy tryb dla duetów przyciągnie nowych graczy i poprawi retencję? Tego dowiemy się w ciągu najbliższych tygodni.

    Eksperyment startuje już 18 marca wieczorem. Jeśli macie jednego zaufanego kompana i ochotę na dynamiczną strzelankę z nutką taktycznego planowania – warto sprawdzić, jak duety działają w praktyce.


    Źródła

  • Kosztowna lekcja Bungie: sprzedaż Marathonu daleka od zwrotu gigantycznego budżetu

    Kosztowna lekcja Bungie: sprzedaż Marathonu daleka od zwrotu gigantycznego budżetu

    Minął już ponad tydzień od premiery Marathonu, a analitycy wskazują, że najnowsza strzelanka Bungie ma poważne trudności z osiągnięciem rentowności. Gra zebrała pozytywne recenzje, jednak liczby pokazują, że do wyjścia na zero potrzeba sprzedać jeszcze kilka milionów egzemplarzy.

    Kluczowe fakty

    • Marathon znalazł na Steamie około 911-975 tysięcy nabywców, a łącznie z konsolami może mieć ponad 4,1 miliona kopii.
    • Budżet produkcji wyniósł nawet 250 milionów dolarów, a cenę detaliczną obniżono do 40 dolarów zamiast standardowych 70.
    • Aby gra wyszła na zero, Bungie musi sprzedać od 12 do 15 milionów egzemplarzy, co wynika z obliczeń społeczności.
    • Pomimo krytyki, Marathon cieszy się 88% pozytywnych recenzji na Steamie.

    Szacunki kontra rzeczywistość

    Na razie brak jest oficjalnych danych sprzedażowych. Analitycy z platform Gamalytic i PlayTracker szacują, że na samym Steamie Marathon trafił do około 911-975 tysięcy graczy. To przyzwoite liczby, ale warto zauważyć, że Bungie historycznie lepiej radziło sobie na konsolach.

    Na przykład w Destiny 2, na początku marca 78% użytkowników grało na PlayStation i Xboksie. Gdyby ten stosunek przełożyć na Marathon, mogłoby to oznaczać dodatkowe 3,2 miliona kopii na konsolach. Łącznie dałoby to ponad 4,1 miliona sprzedanych egzemplarzy.

    Jednakże, sytuacja jest bardziej skomplikowana.

    Matematyka, która nie kłamie

    Matematyka, która nie kłamie
    Źródło: images.gram.pl

    Produkcja Marathonu kosztowała podobno nawet 250 milionów dolarów. To znaczna kwota, zwłaszcza że Bungie, we współpracy z Sony, zdecydowało się na ryzykowną strategię cenową. Zamiast standardowych 70 dolarów, gra została wyceniona na 40. Powód? Rynek sieciowych strzelanek jest nasycony, a konkurencja często oferuje swoje tytuły za darmo.

    Niższa cena oznacza mniejszy przychód z każdej kopii. Społeczność przeprowadziła własne wyliczenia, które wskazują, że aby Marathon wyszedł na zero, Bungie musi sprzedać od 12 do 15 milionów egzemplarzy.

    To oznacza, że potrzebne jest jeszcze dziesięć milionów więcej niż dotychczasowe szacunki.

    Cień wiszący nad Bungie

    Cień wiszący nad Bungie
    Źródło: images.gram.pl

    Ironią jest to, że Marathon nie jest złą grą. Na Steamie pozytywne recenzje stanowią 88% spośród blisko 23 tysięcy opinii. Problem polega na tym, że same oceny nie wystarczą, aby zadowolić Sony. Japoński gigant zainwestował ponad 3 miliardy dolarów w przejęcie studia i oczekuje, że inwestycja zacznie przynosić zyski.

    Jeśli Marathon nie spełni oczekiwań finansowych, konsekwencje dla Bungie mogą być poważne. Spekuluje się o możliwych dużych zmianach w studiu. Najbliższe tygodnie będą kluczowe – nie tylko dla samej gry, ale i dla przyszłości zespołu odpowiedzialnego za Halo i Destiny.

    Sytuacja przypomina historię Concorda, chociaż wyniki Marathonu są na razie lepsze od tamtej katastrofy. Wciąż jednak daleko im do poziomu, który zadowoliłby wydawcę.

    Co dalej z extraction shooterem?

    Marathon trafił na rynek w trudnym momencie. Gatunek extraction shooterów ma już uznanych graczy, takich jak Escape from Tarkov czy Hunt: Showdown. Nawet Arc Raiders, który wielu skreślało, zdołał utrzymać solidną bazę użytkowników.

    Pytanie brzmi, czy Marathon znajdzie swoją niszę i czy Bungie przyciągnie nowych graczy w kolejnych tygodniach. Na razie liczby sugerują, że droga do 15 milionów kopii będzie długa i wyboista, a Sony nie słynie z cierpliwości wobec projektów, które nie przynoszą zysków.


    Źródła