Tag: sequele

  • Pixar wraca do korzeni? Hopnięci budzą nadzieję, ale przyszłość to sequele

    Pixar wraca do korzeni? Hopnięci budzą nadzieję, ale przyszłość to sequele

    Świeży powiew oryginalnej twórczości Pixara, film Hopnięci (lub oryginalne produkcje jak Elio), został entuzjastycznie przyjęty przez krytyków i widzów. To pierwsza od dawna animacja studia, która zbiera tak dobre recenzje, przywodząc na myśl złotą erę wytwórni. Jednak równolegle do tego sukcesu studio jasno sygnalizuje, że jego główną strategią na nadchodzące lata pozostaną bezpieczne kontynuacje sprawdzonych hitów.

    Era sequeli trwa w najlepsze

    Według doniesień branżowych Pixar może pracować nad kolejnymi częściami swoich kultowych franczyz. Plotki sugerują możliwość powstania trzeciej części Potworów i spółki, po ostatniej odsłonie – Uniwersytecie Potwornym z 2013 roku. Wśród fanów spekuluje się także o potencjalnych sequelach takich hitów jak Iniemamocni czy Coco. Taki kierunek potwierdzałby trend ostatniej dekady, w której Pixar częściej rozwijał istniejące marki.

    Nostalgia za złotą erą Pixara

    Dla wielu fanów kluczowy okres twórczości studia to lata 1995–2010. Wtedy powstały przełomowe filmy, które na stałe zapisały się w historii kina animowanego: Toy Story, Gdzie jest Nemo?, Iniemamocni, Ratatuj, WALL-E, Odlot czy wzruszające Toy Story 3. Każda z tych produkcji wnosiła coś nowego do medium, zarówno pod względem technologicznym, jak i narracyjnym.

    Po 2010 roku strategia studia zaczęła się zmieniać. Sequele stały się normą, a nieliczne oryginalne propozycje bywały odbierane jako nierówne. Sukces najnowszych produkcji udowadnia jednak, że magia oryginalnego pomysłu wciąż jest w Pixarze żywa i może przynieść sukces komercyjny oraz artystyczny.

    Co jeszcze planuje wytwórnia?

    Mimo wyraźnego nacisku na kontynuacje studio nie porzuca całkowicie nowych koncepcji. W produkcji znajduje się kilka obiecujących, oryginalnych projektów. Pixar szykuje także swój pierwszy musical, który ma wyreżyserować Domee Shi, twórczyni nagradzanego To nie wypanda. Projekty te świadczą o tym, że studio wciąż chce eksperymentować, choć prawdopodobnie będą one realizowane obok głównego nurtu, który stanowią gwarantowane hity kasowe w postaci sequeli.

    Podsumowanie

    Nowe, udane produkcje dają nadzieję na powrót Pixara do formy sprzed lat, gdy oryginalność i artystyczna odwaga szły w parze z sukcesem. Jednak bieżące plany produkcyjne nie pozostawiają wątpliwości – przyszłość finansowa wytwórni jest budowana na solidnych fundamentach sprawdzonych marek. Fani mogą zatem liczyć zarówno na nowe pomysły, jak i powroty do ukochanych światów, choć to te drugie będą wyznaczać rytm nadchodzących premier.


    Źródła