Nathan Fillion potwierdził, że animacja Firefly wraca, a większość oryginalnych aktorów dołączy do nowej produkcji. Jednak postać Shepherda Booka zostanie obsadzona na nowo, ponieważ Ron Glass, który pierwotnie wcielał się w tę rolę, zmarł w 2016 roku. Nowa animacja będzie miała miejsce przed wydarzeniami z filmu Serenity.
Kluczowe informacje o powrocie animacji Firefly
- Nathan Fillion potwierdził, że niemal cała oryginalna obsada weźmie udział w animowanej kontynuacji kultowego serialu.
- Shepherd Book powróci, ale z nowym aktorem głosowym – Ron Glass, oryginalny odtwórca, zmarł osiem lat temu.
- Forma animowana została wybrana, aby uniknąć problemów związanych z wiekiem aktorów, którzy po ponad dwóch dekadach mogliby mieć trudności z powrotem do dawnych ról.
- Fabuła nowej produkcji ma rozgrywać się przed wydarzeniami filmu Serenity z 2005 roku.
Dlaczego Shepherd Book potrzebuje nowego aktora
Ron Glass, który w oryginalnym serialu i filmie był duchowym przewodnikiem załogi statku Serenity, zmarł w 2016 roku. Dla fanów to bolesna strata, ponieważ Book był moralnym kompasem ekipy, postacią z tajemniczą i mroczną przeszłością.
Fillion, odtwórca roli kapitana Malcolma Reynoldsa, wspomniał o sytuacji z nutą nostalgii. Przypomniał żart Glassa, który mówił, że nie dostał roli, gdy szukano kogoś „w typie Rona Glassa”. Teraz twórcy ponownie poszukują aktora o podobnych cechach, ale Glass nie może już wcielić się w Booka osobiście.
Animacja daje tu wyjątkową swobodę. W wersji aktorskiej widzowie odczuliby brak oryginalnego odtwórcy. W animowanej formie nowy głos może naturalnie wpisać się w postać, a sama zmiana będzie mniej inwazyjna.
Dlaczego akurat animacja

Decyzja o formie animowanej wynika z upływu czasu. Od premiery pierwszego sezonu animacji Firefly minęły ponad dwie dekady, a aktorzy, choć wciąż aktywni, się zestarzeli. Gdyby produkcja powstawała w formule live-action, konieczne byłoby cyfrowe odmładzanie lub przesunięcie akcji o kilkanaście lat naprzód.
Twórcy wybrali inną drogę. Nowa historia rozgrywa się przed filmem Serenity, więc postacie powinny wyglądać tak samo jak w oryginalnym serialu. Animacja pozwala zachować ten stan rzeczy bez kosztownych efektów specjalnych i bez ryzyka, że widzowie uznają efekty odmładzania za nieprzekonujące.
Fillion zaznaczył, że śmierć Glassa była dodatkowym argumentem przemawiającym za animacją. W tej formie postać Booka może powrócić w pełni, bez konieczności tłumaczenia jego fizycznej nieobecności czy pisania go poza fabułę.
Kultowa marka z drugim życiem
Animacja Firefly to przykład, w którym niska oglądalność nie miała związku z jakością. Serial Jossa Whedona z 2002 roku został zdjęty z anteny po jednym sezonie, ale szybko zdobył status kultowy. Historia załogi statku transportowego Serenity, łącząca western z science fiction, przyciągnęła oddanych fanów, którzy przez lata domagali się kontynuacji.
Film Serenity z 2005 roku dał pewne zakończenie, ale nie zaspokoił apetytu na więcej. Animowany powrót to spełnienie marzeń wielu widzów, zwłaszcza że w projekcie biorą udział Alan Tudyk, Morena Baccarin, Gina Torres, Adam Baldwin, Jewel Staite, Summer Glau i Sean Maher.
Na razie nie wiadomo, kto zastąpi Rona Glassa w roli Shepherda Booka. Twórcy szukają kogoś, kto odda charakterystyczną charyzmę i spokój oryginalnego aktora. To trudne zadanie, ponieważ Glass stworzył postać niepodrabialną. Jednak w formie animowanej, przy wsparciu reszty oryginalnej ekipy, nowy głos ma szansę zostać zaakceptowany przez fanów.


Dodaj komentarz