Fani "Wiedźmina" mają powód do świętowania! Kultowa polska adaptacja przygód Geralta z Rivii, z Michałem Żebrowskim w roli głównej, powraca na antenę telewizyjną. To doskonała okazja, by przypomnieć sobie produkcję, która ponad dwie dekady temu zdefiniowała tego bohatera dla wielu widzów i zanurzyć się w nostalgicznej podróży do początków XXI wieku.
Nostalgiczny Powrót Klasyki
Stacja Zoom TV zaprasza widzów na wyjątkowy seans "Wiedźmina" już 1 stycznia o godzinie 21:00. To szansa, by ponownie zobaczyć na ekranie Michała Żebrowskiego w roli Białego Wilka, która dla wielu fanów pozostaje tą "jedyną słuszną". Mimo że film z 2001 roku spotkał się z mieszanymi uczuciami i nie odniósł sukcesu artystycznego ani komercyjnego, kreacja Żebrowskiego zdobyła serca widzów. Aktor sam powrócił do tej roli, użyczając głosu Geraltowi w polskiej wersji językowej serialu Netfliksa, co tylko podkreśla jego związek z uniwersum.
Geneza i Twórcy Kultowej Adaptacji
Film "Wiedźmin" w reżyserii Marka Brodzkiego jest pierwszą pełnometrażową adaptacją prozy Andrzeja Sapkowskiego. Za scenariusz odpowiadał Michał Szczerbic, a za niezapomnianą ścieżkę dźwiękową – Grzegorz Ciechowski, lider zespołu Republika. Produkcja czerpie garściami z opowiadań zawartych w zbiorach "Ostatnie życzenie" i "Miecz przeznaczenia". Na tamte czasy wykorzystano innowacyjne efekty komputerowe oraz dopracowaną choreografię walk, stworzoną przez mistrza aikido, Jacka Wysockiego. Film był częścią większego projektu, który zaowocował również 13-odcinkowym serialem wyemitowanym w 2002 roku.
Gwiazdorska Obsada i Wspomnienia
U boku Michała Żebrowskiego w "Wiedźminie" wystąpiła plejada polskich gwiazd. W pamiętnych rolach pojawili się m.in.:
- Zbigniew Zamachowski jako Jaskier
- Grażyna Wolszczak jako Yennefer
- Andrzej Chyra jako Borch Trzy Kawki
- Karolina Gruszka jako Morenn
- Anna Dymna jako kapłanka świątyni Melitele
- Agata Buzek jako Pavetta, matka Ciri
Powrót tej produkcji to nie tylko okazja do obejrzenia ulubionych scen, ale przede wszystkim do przeżycia dawki nostalgii i przypomnienia sobie, jak polska kinematografia zmierzyła się z legendarnym łowcą potworów.


Dodaj komentarz