Wczesne plany stworzenia gry opartej na uniwersum Wiedźmina, zanim jeszcze CD Projekt Red podjął się tego zadania, zakończyły się fiaskiem z powodu błędów strategicznych studia Metropolis Software. Współzałożyciel studia, Adrian Chmielarz, ujawnił kulisy tej decyzji, określając ją mianem "absolutnego idiotyzmu", który uniemożliwił realizację ambitnego projektu.
Kluczowe Informacje
- Metropolis Software planowało stworzyć grę o Wiedźminie już w latach 90., uzyskując zgodę od Andrzeja Sapkowskiego.
- Głównym powodem anulowania projektu był "absolutny idiotyzm" polegający na jednoczesnym rozwijaniu czterech gier, co doprowadziło do problemów finansowych.
- Niemiecki wydawca, TopWare Interactive, nie widział potencjału w marce Wiedźmin i postawił na inne, bardziej dochodowe gatunki.
- Adrian Chmielarz, mimo początkowego rozczarowania, cieszy się z sukcesu gier CD Projekt RED, uznając je za lepsze od tego, co mogłoby stworzyć Metropolis.
Początki i Ambitne Plany
Historia potencjalnej gry o Wiedźminie od Metropolis Software sięga około 1996 roku. Adrian Chmielarz, współzałożyciel studia, nawiązał kontakt z autorem sagi, Andrzejem Sapkowskim, i uzyskał zgodę na stworzenie adaptacji. Studio rozpoczęło prace nad ambitną grą przygodową z elementami RPG, która miała być innowacyjna jak na tamte czasy. Chmielarz sam ukuł angielskie tłumaczenie "The Witcher", które później zostało wykorzystane przez CD Projekt RED.
"Absolutny Idiotyzm" i Problemy Finansowe
Jednakże, jak sam przyznaje Chmielarz, studio popełniło kardynalny błąd strategiczny. Zamiast skupić się na jednym, obiecującym projekcie, Metropolis Software podjęło się prac nad aż czterema grami jednocześnie. Ta "klęska urodzaju" szybko doprowadziła do wyczerpania skromnego budżetu i postawiła firmę na krawędzi bankructwa. Chmielarz określa to dzisiaj jako "absolutny idiotyzm" wynikający z braku doświadczenia i nadmiernego optymizmu.
Decyzja Wydawcy i Koniec Projektu
Sytuację studia uratowała umowa z niemieckim wydawcą, TopWare Interactive. Inwestor zgodził się sfinansować produkcję, ale postawił twarde warunki: studio musiało wybrać projekty, które rokowały na rynku, a resztę anulować. Chmielarz chciał kontynuować prace nad Wiedźminem, jednak przedstawiciele TopWare nie znali książek Sapkowskiego i nie widzieli w polskiej marce potencjału zarobkowego. Priorytetem stały się gry strategiczne czasu rzeczywistego (RTS), które cieszyły się popularnością w Niemczech.
Zadowolenie z Sukcesu CD Projekt RED
Chociaż anulowanie projektu było bolesne, Adrian Chmielarz nie żałuje swojej decyzji. Podpisał umowę z CD Projekt RED, pozwalając im rozwijać markę. Uważa, że studio to stworzyło znacznie lepszą grę, niż mogłoby to zrobić Metropolis Software, i jest zadowolony, że uniwersum Wiedźmina zostało tak wspaniale zrealizowane w grach.
Źródła
- Przez „absolutny idiotyzm” Wiedźmin nie powstał wcześniej, nim na scenę wszedł CD Projekt Red. Legendarny
deweloper nie ma jednak żalu, bo stworzono arcydzieło, GRYOnline.pl. - Gra Wiedźmin powstałaby już 30 lat temu, gdyby nie „absolutny idiotyzm”, Eurogamer.pl.
- Wiedźmin z lat 90. skasowany przez "idiotyzm". Znamy kulisy, Gry Interia.
- Wiedźmin mógł powstać już w latach 90. To był "absolutny idiotyzm", PPE.










