Freya Allan rozważała odejście z „Wiedźmina” po odejściu Henry’ego Cavilla

Freya Allan w "Wiedźminie" rozważa odejście po Cavillu.

Freya Allan, odtwórczyni roli Ciri w serialu "Wiedźmin" Netfliksa, przyznała, że poważnie rozważała zakończenie swojej przygody z produkcją po odejściu Henry’ego Cavilla. Aktorka ujawniła, że była to dla niej trudna decyzja, która wiązała się z silnymi emocjami i refleksją nad przyszłością zawodową poza uniwersum "Wiedźmina".

Kluczowe Informacje

  • Freya Allan dowiedziała się o odejściu Henry’ego Cavilla dzień przed oficjalnym ogłoszeniem.
  • Aktorka płakała, ponieważ chciała zakończyć serial z aktorem grającym jej przybranego ojca.
  • Allan rozważała odejście, widząc możliwość życia zawodowego poza "Wiedźminem".
  • Ostatecznie zdecydowała się zostać, inspirując się zaangażowaniem Cavilla w materiał źródłowy.
  • Aktorka przejęła misję dbania o wierność scenariusza książkom Sapkowskiego.

Trudne Decyzje na Planie

Decyzja Henry’ego Cavilla o opuszczeniu roli Geralta z Rivii po trzecim sezonie serialu "Wiedźmin" wywołała spore poruszenie nie tylko wśród fanów, ale także wśród obsady. Freya Allan, która wciela się w Ciri, przyznała w wywiadzie dla magazynu NME, że informacja o odejściu Cavilla była dla niej szokiem. Dowiedziała się o tym na dzień przed oficjalnym komunikatem, co wywołało u niej silne emocje.

"Płakałam, bo chciałam skończyć ten serial z mężczyzną, który grał mojego przybranego ojca" – wyznała Allan. Przyznała, że po raz pierwszy zaczęła zastanawiać się nad swoją przyszłością zawodową poza "Wiedźminem" i spędziła sporo czasu, rozważając odejście z produkcji. Wizja zakończenia współpracy z Cavillem, którego postrzegała jako serialowego ojca, była dla niej bardzo trudna.

Pozostanie i Nowa Odpowiedzialność

Pomimo początkowych rozterek, Freya Allan ostatecznie zdecydowała się pozostać w serialu. Podkreśliła, że po podjęciu tej decyzji starała się "wycisnąć z każdego momentu, ile tylko się da". Aktorka przyznała również, że nawet podczas kręcenia scen, w których Ciri myśli o Geralcie, wciąż widziała przed oczami twarz Henry’ego Cavilla, co określiła jako "bardzo dziwne".

Co więcej, Allan poczuła się zainspirowana zaangażowaniem Cavilla w materiał źródłowy. Henry Cavill, jako wielki miłośnik książek Andrzeja Sapkowskiego, zawsze walczył o wierność dialogów i tonu opowieści oryginałowi. Po jego odejściu Freya Allan postanowiła przejąć tę misję, zapewniając, że również przykłada dużą wagę do tego, by scenariusz odpowiadał książkom. "Naprawdę chcę dać fanom to, czego pragną" – wyjaśniła aktorka.

Czwarty sezon "Wiedźmina", z Liamem Hemsworthem w roli Geralta, zadebiutował pod koniec października, zbierając mieszane recenzje. Allan jest jednak postrzegana jako jedna z jaśniejszych stron produkcji, starająca się jak najlepiej oddać swoją postać i jej rozwój.

Źródła

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *